decoration decoration decoration
decoration
leaf leaf leaf leaf leaf
decoration decoration

A ja żem jej powiedziała… – żeby przetrwać trzeba mieć dystans do siebie i świata

Nietypowa celebrytka

O działalności Katarzyny Nosowskiej w mediach społecznościowych głośno jest już od jakiegoś czasu. Kultowa autorka tekstów i wokalistka weszła do internetowego świata z  przytupem i wyjątkowo. Można powiedzieć, że pokazuje i komentuje poczynania celebrytów i show-biznesu w krzywym zwierciadle. Robi to jednak nie z punktu widzenia pouczającego belfra, a w sposób nie tylko prześmiewczy, ale i trochę pobłażliwy, z dużym dystansem do siebie i mimo wszystko sympatią do świata. Książka A ja żem jej powiedziała… jest swego rodzaju zebraniem, rozszerzeniem i przedłużeniem tej części kreatywnej działalności pani Katarzyny. Jest to zbiór dość krótkich historii, dla których bodźcem była seria filmików wideo publikowana przez Nosowską na jednym z portali społecznościowych.

Filozoficzna refleksja dojrzałej kobiety

Mimo, że książka napisana jest z humorem, ironią i bez owijania w bawełnę, to jednak dotyczy tematów uniwersalnych i ważnych. Znajdziemy tu prześmiewcze teksty na temat show-biznesu, ale i dość osobiste historie z życia samej autorki. Krótkie rozdziały są napisane w punkt i przepełnione dystansem do siebie i świata, ale i życiową mądrością. Nawet jeśli wyczujemy nutkę sarkazmu, widzimy też zawsze zrozumienie i próbę wytłumaczenia. Nosowska nie ocenia i nie poucza,  jest za to szczerą i dojrzałą komentatorką rzeczywistości. Jej obserwacje są zabawne, ale też oryginalne i zaskakujące. Czuć mądrość  i perspektywę dojrzałej kobiety, znającej zarówno swoje ograniczenia jak i wartość. Nosowska mimo, że sama przecież zrobiła ogromną karierę, pisze w taki sposób, że dla czytelnika staje się po prostu równą babką rzucającą zabawnymi tekstami, jak z kapelusza.

Łzy i śmiech

Zdziwią się jednak Ci, którzy spodziewają się, że wszystko w książce będzie lekkie i przyjemne. Autorka nie boi się poruszać tematów niewygodnych i trudnych.  Obok komentarza na temat portali społecznościowych, podążaniu za modami i byciu na diecie, znajdziemy rozdziały o rodzicielskich traumach, trudnych związkach czy braku pieniędzy.  Wszystko to jednak opakowane jest ogromną ilością dystansu do siebie i humoru oraz  podane z bijącym  od Nosowskiej ciepłem. Niezależenie więc o od tego, jak temat jest mierzwiący, uśmiech nie powinien nam schodzić z twarzy.

Książka na raz

„A ja żem jej powiedziała…”  jest napisana prostym, ale błyskotliwym językiem. Można mieć wrażenie, że autorka opowiada nam sama historie siedząc obok przy kawie. Książkę czyta się świetnie, więc spotkanie mija bardzo szybko i ani się obejrzymy dobiega końca. Wielu czytelników może mieć niedosyt, że to już ostatni rozdział.

Tags: A ja żem jej powiedziała, książka, księgarnia

loading
×